|
- Resort finansów nie może zgodzić się na tak wysoki wzrost płac, jaki postulują lekarze - powiedziała minister finansów Zyta Gilowska po środowym spotkaniu ze związkowcami służby zdrowia.
Lekarze domagają się podwyżek płac; walczą o 5 tys. zł brutto dla lekarza bez specjalizacji i 7,5 tys. - ze specjalizacją.
- W najbliższych miesiącach zgody na taki wzrost wynagrodzeń być nie może z dwóch powodów: po pierwsze, państwa na to nie stać, i po drugie, byłoby to związane z groźbą rozrzutności - powiedziała Gilowska.
- Mamy mało informacji (o wysokościach zarobków lekarzy), a w ciemno tego rodzaju postulatów absolutnie zaakceptować nie możemy, ponieważ musielibyśmy połączyć tę akceptację z wnioskiem do Sejmu o podwyższenie podatków - dodała.
Według niej, ilość środków finansowych w systemie ochrony zdrowia jest spora, jednak część z nich jest nieefektywnie wykorzystywana.
Źródło: gazeta.pl
|
|
|