31.05.2007
Kolejni medycy poszli w kamasze
Troje szczecińskich medyków otrzymało powołanie do wojska. Jak nieoficjalnie dowiedział się RMF FM, chodzi o dwie kobiety i mężczyznę.
Wszyscy są zaangażowani w akcję protestacyjną. Jak ustalił RMF FM lekarze trafią do kompanii medycznych. Tam będą pełnić dyżury.

Dr Jacek Lorkowski ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie otrzymał jako pierwszy we wtorek kartę powołania do wojska. Ma stawić się w jednostce dzisiaj w południe - napisał "Dziennik Polski". - To akcja polityczna, wymierzona przeciwko strajkującym lekarzom - przekonuje. - To rutynowe, zaplanowane wcześniej działania, których celem jest sprawdzenie gotowości bojowej jednostki - twierdzi Wojskowa Komenda Uzupełnień.

- Nie rozumiem, dlaczego człowieka z doktoratem, potrzebnego wielu pacjentom, ni stąd ni zowąd wyrywa się do czynnej służby wojskowej? Przecież nie ma ani wojny, ani stanu klęski żywiołowej! - oburza się dr Piotr Jaszczyński, przewodniczący Komisji Zakładowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w Szpitalu Uniwersyteckim.

Jeszcze bardziej wzburzony jest sam zainteresowany. - Uważam, że jestem szykanowany politycznie. Niczym innym nie potrafię wytłumaczyć przysłania mi karty powołania akurat we wtorek, w przeddzień zaostrzenia protestu lekarzy - mówi dr Lorkowski.

Źródło: onet.pl
góra
newsy

Oceń:
5
4
3
2
1

demotywatory troche inaczej - wrzuta